Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krytyk wewętrzny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krytyk wewętrzny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lutego 2016

PROGRAM "MEDYTACJA I RUCH" czyli 8 tygodni DLA ZMNIEJSZENIA DEPRESJI


Oto program "MiR" czyli medytacja i ruch.
 Jego regularne stosowanie pozwala na zmniejszenie objawów związanych z depresją i podobnymi stanami obniżonego nastroju aż o 40%.

W poprzednim wpisie opisywałem ciekawe badania oraz eksperymenty składające się na metodę – technikę (?), której zastosowanie pozwala zmniejszyć dokuczliwe objawy depresji aż o 40% w ciągu zaledwie 8 tygodni. Ciekawe, że opisana praktyka poprawia także samopoczucie osób, które nie miały zdiagnozowanej depresji. Nie wyda się nam to dziwne, kiedy zapoznamy się z podstawowymi informacjami na temat naszego układu nerwowego.
   W naszym mózgu codziennie powstają nowe neurony – głównie w hipokampie (obszar odpowiedzialny m. inn. za naukę i pamięć trwałą). Kiedy doświadczamy stresu i obniżonego samopoczucia, tworzenie nowych neuronów zmniejsza się. Współcześnie stosowane leki antydepresyjne zwiększają wytwarzanie tych nowych neuronów, co pośrednio tłumaczy poprawiające nastrój działanie antydepresantów (jako jedno z wielu wyjaśnień!). Ta zbieżność doprowadziła do sformułowania hipotezy zakładającej, że wzrost lub zmniejszanie się ilości wytwarzanych neuronów ma wpływ na spadek bądź nasilenie objawów depresji.
Szereg badań wykazało, że ćwiczenia aerobowe (czyli takie, gdzie nie występuje „dług tlenowy” - wówczas są to ćwiczenia anaerobowe) oprócz chwilowego wzrostu endorfin, itp., powodują zwiększenie neurogenezy w hipokampie. Jednak te, nowe neurony nie są trwałymi nabytkami układu nerwowego i nawet w korzystnych okolicznościach, bez stresu czy ruminacji typowej dla depresji, w większości obumierają nie wykształcając dojrzałej struktury.
    Na szczęście okazuje się, że nowo narodzone neurony można uratować oraz zatroszczyć się o nie i to wówczas, kiedy uczymy się! Doświadczenie uczenia się musi być jednak związane z wysiłkiem. Wysiłkiem tego typu jest taka aktywność umysłowa jak medytacja z konkretnymi założeniami czy zadaniami do wykonania. Dla osób początkujących utrzymanie umysłu na określonym szlaku jest naprawdę poważnym wysiłkiem – nie mniejszym niż ćwiczenia na siłowni lub pocenie się w klubie fittness.
  A zatem: aerobowy wysiłek fizyczny przyczynia się do narodzin i wykształcania nowych neuronów, zaś medytacja (wysiłek umysłowy) sprawia, że znacząca liczba nowych neuronów może przeżyć i dojrzeć. Na poziomie organicznym, połączenie tych dwóch aktywności daje efekt podobny do zażywania leków przeciwdepresyjnych...

Jak się TO robi? (Czyli metoda MiR w praktyce):

piątek, 13 sierpnia 2010

Jak radzić sobie z krytykiem i transformować jego energię...

Poniżej zamieszczam fragment książki Amy Mindell "The Dreaming Source of Creativity" w moim przekładzie. Miłego czytania i zastosowania. Pytania mile widziane :)


No cóż, żeby zachować pełnię uczciwości, książka powinna zawierać rozdział poświęcony wyłącznie krytykom, nieprzerwanym wrednym głosom, rozmaitym postaciom, które wykazują chęć do krytyki i zatrzymywania naszej twórczej pracy, nie wspominając o blokadach oraz impasach, które mogą doprowadzić do prawdziwej rozpaczy! Nie sądzę , żebym kiedykolwiek spotkała kogoś, kto przynajmniej od czasu do czasu nie miał kontaktu z powątpiewającym głosem, który przedostał się do wnętrza jego czy jej ucha. Czy nie chcielibyście, żeby ten głos po prostu poszedł sobie i zostawił was w spokoju? Czyż życie nie byłoby wówczas lepsze? Ale z drugiej strony – czy na tym właśnie polega demokracja? Może lepiej zaprosić te głosy i zobaczyć co one mogą nam zaoferować.
Dzięki ogromnej liczbie niepowodzeń i eksperymentów odkryłam, że również i te kłopotliwe stworzenia noszą w sobie nasiona Pola Intencjonalnego. We wnętrzach nawet najwredniejszych krytyków mieści się niezmierna ilość energii. Muszę przyznać, że wielu moich krytyków okazało być źródłem niektórych z moich najciekawszych i postrzelonych wytworów. Pomyślcie tylko o całej władzy, jaką oni mają nad tobą i co moglibyście zrobić, gdybyście mieli możliwość zaczerpnąć ze źródła energii krytyka wykorzystując ją do wykatapultowania się w inne obszary imaginacji.