W przeciwieństwie do bohaterów sag awanturniczych, bohaterowie lub bohaterki baśni są abstrakcjami, czyli w naszym języku archetypami. Dlatego ich losy nie są neurotycznymi komplikacjami, ale raczej wyrazem trudności i niebezpieczeństw, jakie niesie nam sama natura. W interpretacji personalistycznej uzdrawiający element archetypowej narracji zostaje unieważniony. Na przykład w baśniach prawie zawsze dziecko-bohater zostaje porzucone. Jeśli zatem interpretować jego los jako nerwicę (a obecnie Traumę ) porzuconego dziecka, przypisuje się go neurotycznej narracji rodzinnej naszych czasów. Jeśli jednak pozostawimy go osadzonym w jego kontekście archetypowym, wówczas nabiera to znacznie głębszego znaczenia, a mianowicie, że nowego Boga naszych czasów można zawsze odnaleźć w ignorowanym i głęboko nieświadomym zakątku Psyche (narodziny Chrystusa w stajni). Jeśli dana osoba doświadcza nerwicy z powodu porzucenia jako dziecko, baśń wzywa ją, by zwróciła się ku opuszczonemu Bogu we własnym wnętrzu, zamiast utożsamiania się ze swoim cierpieniem. Hans Giehrl w książce Volksmärchen und Tiefenpsychologie stawia zarzut interpretatorom psychologii głębi, który uważam za częściowo uzasadniony, a mianowicie, że przenoszą oni swoje własne, subiektywne problemy na baśnie, w których w ogóle takowych nie ma.
Robert Palusinski:
Blog Roberta Palusińskiego - psychoterapeuty, facylitatora, coach'a pracującego metodami Psychologii Zorientowanej na Proces z jednostkami, parami, rodzinami i grupami oraz szkolenia i konsulting z zarządzania projektami metodą "Dragon Dreaming" ( www.dragondreaming.pl ) !
poniedziałek, 13 lipca 2026
Jak i dlaczego Anima stawia mężczyzn w sytuacjach "bez wyjścia" oraz jak i po co w nich trwać :)
wtorek, 26 maja 2026
Jeszcze o Cieniu i jego włączaniu, niższej, trudno dostępnej funkcji psychicznej, która także leży "w cieniu" oraz o Animie/Animusie dziś :)
Witajcie,
dziś specjalnie dla WAS (moich nielicznych czytelników czytelniczek) :) fragment z książki oraz filmik będzie /na koniec / !
Polecam.
To, co mamy na myśli, mówiąc o cieniu, może się bardzo różnić i wcale nie jest tak proste, jak zwykle zakładamy. W psychologii jungowskiej cień definiujemy zazwyczaj jako ucieleśnienie pewnych aspektów nieświadomości, które mogłyby zostać włączone do ego, ale z różnych powodów nie zostały. Można więc powiedzieć, że cień to ciemna, nieprzeżyta i wypartej strona kompleksu ego, ale to tylko częściowo prawda.
Jung nie znosił sytuacji, gdy jego uczniowie byli zbyt dosłowni, przywiązywali się do pojęć i zamieniali je w system, a potem cytowali go, nie do końca rozumiejąc, co mówią, podczas dyskusji powiedział kiedyś wszystkim obecnym: „To wszystko bzdury. Cień to po prostu cała nieświadomość.” Mówił, że zapomnieliśmy, jak te kwestie były omawiane i jak przeżywane przez daną osobę, oraz że zawsze trzeba brać pod uwagę stan analizowanego w danym momencie.
Jeśli ktoś, kto nic nie wie o psychologii, przychodzi na sesję analityczną i dowiaduje się, że gdzieś w tyle części umysłu istnieją pewne procesy, których ludzie nie są świadomi, to właśnie jest dla niego cień. Zatem na pierwszym etapie zbliżania się do nieświadomości cień jest właściwie jedynie metodologiczną nazwą dla wszystkiego we mnie, o czym nie mogę bezpośrednio wiedzieć.
Dopiero gdy rozpoczynamy zagłębianie się w sferę cienia osobowości i badamy jej różne aspekty, zaczyna się pojawiać w snach personifikacja nieświadomości o tej samej płci co śniący (czy śniąca). Ale wówczas taka osoba odkrywa, że w tym nieznanym obszarze istnieje jeszcze inny kompleks reakcji, zwany animą albo animusem, który reprezentuje uczucia, nastroje, idee itd. Mówimy też o pojęciu Self, czyli Jaźni.
poniedziałek, 11 maja 2026
O dwóch spolaryzowanych postawach w psychoterapii oraz w życiu. [i jak to ma się do demografii :) ]
Jaki świat wybierasz? Nowy film dla was:
Jungowskie "dojrzałe ego" potrafi tolerować trzy rzeczy: niejednoznaczność, lęk i ambiwalencję. To zdolność do znoszenia niewiedzy, tolerowania niepewności.
Tymczasem większość współczesnych terapii — czy to biomedyczny model diagnozy i leczenia, czy dominujące modele traumy — opiera się na dążeniu do pewności, do ustalenia jasnego związku przyczyny i skutku. Zakłada się, że taka pewność ma przynieść ulgę i zmniejszyć lęk. Ale jeśli potrafimy nauczyć się tolerować niejednoznaczność i niepewność, to prowadzi raczej do poszerzenia naszego doświadczenia niż do jego zawężenia do jednego punktu czy jednej przyczyny. A to może być wolnością.<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/dKFfnJQSpIA?si=mVwKpR0Ft_5DnxHz" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
poniedziałek, 27 kwietnia 2026
Zwalczanie symptomu, czy rozumienie go jako wiadomości z nieświadomości ? - filmik :)
Jedno podejście powiada: zdrowie to brak objawów chorobowych i chorób, cielesnych i/lub psychicznych. Wniosek? Należy usunąć lub pozbyć się symptomów i powrócić do stanu zdrowia.
W sferze psychicznej usuwa się zaburzenie oraz za pomocą tabletek domniemaną nierównowagę chemiczną w mózgu. Drugie powiada: objawy są informacją o tym, że coś intrygującego dzieje się w organizmie. Zbadajmy jaka za tym kryje się informacja.poniedziałek, 23 marca 2026
O psyche i nieświadomości - kilka cytatów z Junga
Kilka cytatów - inspiracji na dziś oraz mało znane zdjęcie (C Kairos Foundation - z Wikipedii))
1. O reaktywności psychiki
„Psyche nie tylko reaguje; ona udziela własnej, specyficznej odpowiedzi na wpływy, które na nią oddziałują”.
„O pewnych ważnych punktach w psychoanalizie” (1914), DZ 4, § 665.
2. Między Duszą a Psyche
Dla Junga Psyche to całość, a Dusza (Soul, Seele) to kompleks (zespół funkcji) /często tożsamy z Animą/Animusem/.
„W trakcie moich badań nad strukturą nieświadomości uznałem, że należy dokonać rozróżnienia między pojęciem duszy i psyché. Psyché ujmuję jako ogół wszystkich procesów psychicznych - świadomych i nieświadomych, duszę ujmuję zaś jako pewien odizolowany zespół funkcji, który najlepiej dałoby się scharakteryzować jako „,osobowość".
Typy psychologiczne (1921), DZ 6, § 799.
3. Niepoznawalność nieświadomości
„
„Nigdy nie twierdziłem, ani nie sądzę, bym wiedział, czym jest nieświadomość sama w sobie. Jest ona nieświadomym obszarem psyche. Kiedy mówię o psyche, to również nie udaję, że wiem, czym ona jest i jak daleko sięga to pojęcie. Koncepcja ta leży bowiem po prostu poza wszelkimi możliwościami poznania. Jest to jedynie konwencja nadawania jakiejś nazwy temu, co nieznane, a co jawi się nam jako psychiczne. Ów czynnik psychiczny, jak pokazuje doświadczenie, jest czymś zgoła odmiennym od naszej świadomości”.List do pastora Jahna, 7 września 1935, Listy, t. I, s. 196.
4. Mit i Życie
„Nawet jeśli człowiek bez reszty oddał się światu zewnętrznemu, to przecież świat ten nadal istnieje jako przedmiot całkowicie odeń różny; nieświadomy świat obrazów zachowuje się też jak przedmiot całkowicie różny od podmiotu, nawet jeśli człowiek odda się mu bez reszty. Jak nieświadomy świat obrazów mitologicznych przemawia w pośredniej formie przeżywania rzeczy zewnętrznej do tego, kto cały oddaje się światu zewnętrznemu, tak też realny świat zewnętrzny i jego wymagania przemawiają w pośredniej formie do tego, kto całkiem oddał się duszy, albowiem nikt nie może ujść obu tym realnościom. Jeśli ktoś podąża tylko drogą wiodącą na zewnątrz, to musi on żyć swym mitem, jeśli jednak jego droga wiedzie go do wewnątrz, to musi on śnić swe życie zewnętrzne, czyli tak zwane życie realne.”
Typy psychologiczne (1921), DZ 6, § 280.
5. Doświadczanie mitu
„Prymitywny umysł nie wymyśla mitów, on ich doświadcza”.
„Psychologia archetypu dziecka” (1940), DZ 9i, § 261.
6. Nieświadomość to nie „worek na odpadki” - jak podświadomość u Freuda
„Nieświadomość pod żadnym względem nie jest pustym workiem, do którego wpadają odpadki świadomości, jak to się wydaje w ujęciu Freuda; jest ona drugą połową żywej psyché”.
List do dr. N., 15 lutego 1934, Listy, t. I, s. 143.
sobota, 21 marca 2026
Pani Iga Świątek czyli jak znaleźć własny mit, gdy pojawia się cień a projekcje kibiców ogromne są...
Kilka refleksji o psychodynamicznym tle uprawiania sportu, rodzicach młodych sportowców, ekipach, działaczach, kibicach - a zwłaszcza ich oczekiwaniach oraz projekcjach i ZAWODACH, gdy projekcje i oczekiwania się nie realizują za pomocą młodej sportowczyni ...
środa, 4 lutego 2026
O pieniądzach za pracę nad indywiduacją, pracy wewnętrznej i Robercie Jo...
wtorek, 20 stycznia 2026
Medytacja nad obrazem bądź symptomem może być koanem Zen
wtorek, 13 stycznia 2026
Dlaczego rodzi się coraz mniej dzieci - czyli
o mądrości i wpływach nieświadomości zbiorowej na planecie Gaja
i O lamentach nie_rodzenia w kontekście kapitalizmu: