Śmierć jako doradca i sprzymierzeniec
(motyw śmierci jako doradcy poruszałem niedawno w poście z 28 lutego, tym razem inspiracje z ważnej dla mnie książki Arnolda Mindell'a "The Shaman's Body" /1993/ w moim przekładzie):
Są łatwiejsze sposoby. Jeżeli dasz im szansę, to
fantazje o śmierci wymażą twoją historię osobistą: rodzaj wykonywanej pracy, oczekiwania żywione wobec siebie oraz przewidywalne i zużyte
wzorce postępowanie względem innych. Zgodnie z buddyjskim rytuałem,
każdego dnia powinieneś medytować nad śmiercią. Wielu
nauczycieli zgadza się co do tego, że śmierć jest jedynym,
mądrym doradcą.
