O Snach zdaniem eksperta ... :(

Chyba potrzebuję trochę wsparcia ...

Przez Fundacja Głębokiej Demokracji (Deep Democracy Foundation - Poland):

W pewnym programie unijnym, którego celem jest „umożliwienie dorosłym słuchaczom uczestnictwa w warsztatach (wydarzeniach edukacyjnych i seminariach) organizowanych w innym kraju europejskim uczestniczącym w programie 'Uczenie się przez całe życie'.
Podczas warsztatów osoby indywidualne lub małe grupy słuchaczy z kilku krajów zbierają się razem w celu doświadczenia innowacyjnej sytuacji uczenia się w środowisku wielonarodowym, co umożliwia im rozwój osobisty i zaspokojenie indywidualnych potrzeb związanych z uczeniem się.”


złożyliśmy jako Fundacja Głębokiej Demokracji projekt polegający na grupowej pracy ze snami dla osób w wieku 50+ jako metoda aktywizacji, rozwoju oraz integracji społecznej grup osób 50+ ucząca facylitowania pracy ze snami w grupach i związanego z tym rozwoju osobistego [jak zawsze wymagało to DUŻO pracy koncepcyjnej itd.].
W zamiarze było zbudowanie całej sieci grup małych społecznościach skupionych wokół grupowej pracy ze snami... Takie wiejskie i miejskie kluby dyskusyjno-analityczne dla osób starszych (50+).
Jednak projekt odrzucono ze względów niskiej jakości, ponieważ ekspert uznał, że w programie „XYZ” [cytuję z zimną krwią):

„promuje się rozwój osobisty ale w sferze świadomej. Sny jako nieświadoma warstwa, nie mogą być przedmiotem usiłowań w kierunku ich rozwoju, czy też rozwoju jednostki poprzez pracę nad snami. Analiza snów to parapsychologia. Senniki i techniki badania snów nie mają uznanej naukowej podstawy. Z powodu powyższych argumentów, wniosek nie kwalifikuje się do dofinansowania z programu 'XYZ' ”
(oryginalna interpunkcja i pisownia zachowana)
Panowie Jung, Freud, Perls i wszyscy  naukowcy zajmujący się (także na uniwersytetach) snami:
 Zdaniem "eksperta" zostaliście "parapsychologami" ....

Warto nadmienić, że w tym samym programie zaakceptowane są takie projekty jak np.:
„Music Beyond Limits - Muzyka Bez Granic. Warsztaty gospel dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym: osób w wieku 50+, niepełnosprawnych i bezrobotnych” „Mind Gym for Seniors”, „Universal Body Communication – the basic techniques of mime”,  „Warsztaty wokalno-rękodzielnicze”
itp. itd.

Osobiście, chciałbym poznać tego eksperta - mam podejrzenie, że jest to inżynier/ka budowy maszyn, co o psychice i psychoterapii raczej nie wie zbyt wiele...
Co wy na to?
Sam jestem trochę załamany stopniem marginalizacji doświadczeń każdego człowiek na tej planecie przeżywającego/ej sny każdej nocy :((((
Czy to, co wszyscy przeżywamy „nie ma uznanej naukowej podstawy” - jak chciał(a)by ekspert/ka i w związku z tym się nie liczy (implicite - nie istnieje?) ?

Smutny wniosek z tego na dziś dla mnie jest taki:
"Może i możesz się 'uczyć przez całe życie', ale nie o tym czego doświadczasz przez 1/3 życia - jeno wyłącznie o tym, co posiada 'naukowe podstawy' zdefiniowane przez 'eksperta' !"

Komentarze

  1. och, niennienie!!!
    wiesz co, może nie szkoda by było energii na odszukanie tego eksperta?
    to nie może być niemożliwe, wiem, że jest mnóstwo innych rzeczy do zrobienia i ja nie mam pojęcia jak zacząć szukać eksperta, który to napisał (a w ogóle to fantastyczny jest ten projekt, piękny),
    ale może po prostu trzeba jakoś o tym nie zapominać, ani o projekcie, ani o ekspercie,
    gdzieś to wszystko rozprowadzać,
    a ekspert ważny osobiście,
    może istnieje ktoś, kto by miał frajdę z wydrążenia tej zagadki,
    ja dziś przepiszę Twoją notkę u siebie w blogu,
    więcej nie moge zrobic przynajmniej na razie,
    ale napisz tu więcej o tym projekcie,
    on przekroczył najśmielszą ekspercką wyobraźnię,
    a moze na użytek urzędniczy trzeba sny i śnienie inaczej nazwać (konkurs),
    specyjalna nazwa ogromnie skomplikowana i możliwie z obcobrzmiącymi wyrazami...
    pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. "a moze na użytek urzędniczy trzeba sny i śnienie inaczej nazwać (konkurs)"

    Pierwsza propozycja - może coś w rodzaju:
    Projekt grupowej pracy na snami propagujący świadome rozpoznawanie snów (pochodzących ze sfery nieświadomej) jako podstawa do rozwoju naukowej metody poszerzania świadomości.
    :-)

    A sam projekt PIĘKNY.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo serdecznie dziekuje za wasze komentarze - TO właśnie jest dla mnie DUŻE wsparcie :)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz - twoja opinia/zdanie jest dla mnie ważne !