PRZEMOC FIZYCZNA ZE STRONY POLICJI

11. 11. 2011 mieliśmy w Polsce do czynienia z nadużyciem ze strony policji w Warszawie. Generalnie temat policji i protestujących osób usuwanych bądź rozpraszanych przez uzbrojone i wyszkolone oddziały jest "od zawsze" aktualny.

Ostatnio powrócił także w mediach świata przy okazji usuwania protestujących i biwakujących na Wall Street ("Occupy Wall Street moevement")

Na Facebooku zapytano Arnie Mindella co robić w takiej sytuacji. Oto odpowiedź:

"yes thanks for asking about "violence outbreaks at various sites--particularly physical violence initiated by law enforcement forces,". It's TERRIBLE. I wish i had been there. I would have "played the police role" first (without hurting anyone) and asked others to interact with me, then play me, and go back and forth until we found more understanding. It's easy for me to say this here, but it's a challenge in the field. and if i can't do it, we all together can. woof and love"

co znaczy mniej więcej (w moim przekładzie) :
"tak dzięki za pytanie o" wybuchy przemocy w różnych miejscach - szczególnie przemocy fizycznej inicjowanej przez siły porządku publicznego ". To STRASZNE. Chciałbym tam być. Najpierw odegrałbym „rolę policji” (bez krzywdzenia kogokolwiek) i poprosił innych, by weszli ze mną w interakcję, a później zamienilibyśmy się rolami. Następnie powtarzalibyśmy tę interakcję „wte i wewte” (tam i z powrotem), aż nie znaleźlibyśmy więcej zrozumienia. Łatwo to mówić z miejsca, gdzie jestem, ale wyzwaniem jest działanie „w polu”. I jeśli ja tego nie potrafię, możemy zrobić to wszyscy. 
... woof i miłości"

noto woof na dziś ....







Komentarze