RADIOAKTYWNA WODA I ŚWIAT - lecznicze podejście holistyczne



To fantastyczne i wspaniałe jak wiele osób odpowiedziało na apel o medytację dla wody w Fukushimie! Tak liczna reakcja świadczy o tym jak bardzo zaangażowani jesteśmy w sprawy naszej planety, lub - odwracając sytuację - z jak celnych i skutecznych środków skorzystała nasza planeta Ziemia, aby zwrócić naszą uwagę na ważność medytacyjnego podejścia do jej wód ... Potrzebujemy jeszcze bardziej holistycznego podejścia!

Einstein stwierdził kiedyś, że nie jest możliwe rozwiązanie problemu, gdy stanowisz jego część - gdy będąc częścią problemu znajdujesz się w jego polu/systemie! Potrzebujesz wydostać się poza dotychczasowe ramy odniesienia, poza dotychczasowy system.
Problemem są oczywiście skuteczne (zręczne) środki pozwalające na wydobycie się poza obręb, co jest równie trudne jak wydostanie się spod wpływu grawitacji! Jak to zrobić? Przede wszystkim trzeba pozwolić sobie na rozluźnienie dominującego racjonalno - przyczynowo - skutkowego, związanego z linernym następstwem czasu sposobu pojmowania rzeczywistości.

Jedną z pułapek naszego myślenia jest założenie, że rzeczy dzieją się "gdzieś tam", "gdzie indziej" i "kiedy indziej" (w innym czasie). Jednak kiedy o nich wspominasz - to one są obecne nie gzie indziej jak WŁAŚNIE "tu i teraz"! Możnaby podać masę innych przykładów mówiących o tym, że zasada lokalności jest stosunkowo słaba w zestawieniu z obecnościa zjawisk nielokalnych oraz realiów poza-przyczynowych. To dlatego wielki szaman i mistyk indiański Black Elk zwykł powiadać: "Najświętszą górą jest Mt Garvey w płd. Dakocie" po czym szybko dodawał: "ale Święta Góra jest wszędzie". Tę myśl Black Elk'a często cytował Joseph Campbell odnosząc się np. do Jerozolimy czy "Ziemi Świętej".
Ziemia święta jest zawsze tu i teraz. Pojawia się pod twymi stopami z chwilą, gdy tylko o Niej wspominasz - i bynajmniej nie dzieje się to "gdzieś indziej".

Holistyczno-ekologiczne rozwiązanie nawet największych problemów pojawia się wówczas, gdy weźmiemy jak największą ilość znanych nam czynników obecnych w danym procesie/problemie i zastosujemy je nie stawiając się w roli "rozwiązującego", ale raczej w roli facylitatora, czyli kogoś, kto może ułatwić przepływ. "Uzdrawanie wody myślą" bazuje na podejściu antropocentrycznym, jednak Ziemia - a być może cały Wszechświat potrzebuje przede wszystkim "medium" - pośrednika bądź kanału ułatwiającego proces zdobywania samo-świadomości. Tym medium jest nieróżnicująca i niewartościująca, Głęboko Demokratyczna świadomość możliwa do zaistnienia poprzez ludzi.
Ostatnie badania Arnold Mindell'a kierują się ku odkrywaniu skutecznych dróg i metod pozwalających wykraczać poza funkcje poznawcze naszego rozumu, poprzez zwrócenie się ku jedności naszych ciał w powiązaniu z polem całej planety. Świadczą o tym choćby tytuły jego ostatnich książek: "Earth Based PSychology" czy "Processmind".
Poniższe, proponowane przeze mnie ćwiczenie-doświadczenie (które może wydawać się trudne, długie i skomplikowane z punktu widzenia "zdrowego" rozsądku) związane z sytuacją z elektrownią jądrową w Fukushimie bazuje na, najnowszych odkryciach A. Mindell'a i wykracza poza codzienny "racjonalny" rozum kierując się ku intuicji wyrażanej poprzez ciało, ruch, muzykę i samą Ziemię ...
Jest ono jednocześnie bardzo połączone z tym, co faktycznie dzieje się "gdzieś tam" i jest skuteczne. Jeśli pozwolimy sobie na utożsamienie się z Ziemią - to być może odkryjemy, że ona pragnie pokazać nam (na przykład), że owa radioaktywna woda jest również częścią w nas - częścią, z którą powinniśmy sobie jakoś poradzić poprzez lepsze poznanie jej w nas i poprzez zintegrowanie jej ... !
W ćwiczeniu będziesz na sposób szamański pracować z radioaktywną wodą oraz z tą częścią świata i ciebie , której owa śmiercionośna woda zagraża.


1.W jaki sposób doświadczasz (np. jak odczuwasz?) lub jak wyobrażasz sobie moc bądź energię napromieniowanej wody?

2.Jeśli uważasz, że energia napromieniowanej wody jest szkodliwa i może np. zagrażać całemu światu (a pośrednio lub bezpośrednio także i Tobie) – to jakiej części ciebie lub jakiej energii w Tobie ona szkodzi ??? Nazwij tę część i zidentyfikuj ją. Teraz masz doświadczenie jednoczesnej obecności dwóch przeciwstawnych sobie energii – jakości.

3.Zrób energetyczno-intuicyjny szkic-bazgroł który przedstawia jakość-energię, która jest bliższa twojej tożsamości, a następnie wykonaj (obok) szkic energii – jakości, z którą się raczej nie identyfikujesz (np. energia napromieniowanej wody, itp.)

4.„Przeskanuj” myślą, wewnętrznym okiem lub odczuciami swoje ciało. Znajdź w nim miejsce twojej najgłębszej esencji – istoty ciebie, centrum twojej jaźni (tak jak to teraz postrzegasz). Oddychaj do tego miejsca i oddychaj „poprzez” to miejsce.

5.Wykonaj ruch i wydobądź dźwięk, który odpowiada temu odczuciu/miejscu-okolicy ciała.

6.Skojarz doświadczenie lub odczucia związane z tym miejscem w ciele z jakimś konkretnym miejscem na naszej planecie Ziemi (nie musiałaś/eś tam przebywać w rzeczywistości).

7.Mocą wyobraźni „idź” do tego miejsca na Ziemi i stań się w nim obecny/a. Poczuj je, zobacz je, oddychaj „w to miejsce”.

8.Zauważ czy, i w jakiś sposób OBIE energie są w tym miejscu obecne (jeśli ich nie dostrzegasz – to spraw, by się pojawiły – bądź kreatywna/y).

9.Zacznij oddychać w to miejsce i poprzez nie. Pozwól sobie także na to, aby „być oddychan(ą)ym” przez to miejsce. Niech w jakiś – intuicyjny (nie związany z codziennym rozumem) sposób to miejsce zacznie poruszać tobą i niech to miejsce wyrazi się jakimś dźwiękiem poprzez ciebie, niech pojawi się pieśń/melodia. Ten ruch i pieśń są tańcem tego miejsca a zarazem tańcem samej matki Ziemi! (stań się tym miejscem i wykonaj ruch i dźwięk, który wyraża to miejsce – poprzez ciebie). Niech twoje ciało stanie się „kanałem” informacyjnym, który pozwala Ziemi pokazać i wyrażać swój taniec związany ze skażeniem !

10. Oddychaj w to miejsce i zauważ czy i w jaki sposób możesz odnaleźć „harmonię” (koherencję) w tym ruchu – tańcu. Tym razem narysuj szkic tego tańca!

11. Czy i w jaki sposób potrafisz z punktu widzenia - doświadczenia /ruchu/tańca matki Ziemi „ogarnąć” jakość-energię zarówno tę szkodliwą jak i tę wrażliwą, narażoną na uszkodzenie ?

12 Czy z punktu widzenia umysłu/ruchu, brzmienia/ekspresji Matki-Ziemi znajdujesz może jakieś rozwiązanie dla konfliktu energii-jakości opisanego w pkt. 2 ?

13. Jeśli tak – opisz i napisz jak wygląda to rozwiązanie i podziel się z innymi ! To może być zarówno niezwykle inspirujące jak i pomocne dla nas wszystkich, dla wody i dla ziemi!

Komentarze

  1. 1. W zoladku znajduje sie zielono swiecacy kwas ktory lekko 'spiewa'

    2. Buczenie ula zagraza niebolowi (sen poltrwanie zycie na automatycznym pilocie) - bol jest spiewany przez zielony kwas, wybuchająca swiadomosc

    13. Uzyc energii narazonej w nowy sposob: swiat wybucha i otwiera oczy. Żyć tym co dotąd było przeszkodą dla zycia. Uzyć splątanych nici do tkania gobelinu. To co odrzucasz jest Twoim Źródłem. Radioaktywna woda niesie zmianę, mutację i jest źródłem ewolucji, treścią życia. Podziel się nią ze światem.

    Okres półtrwania - śmierć trwająca w nieskończoność - przestaje być sposobem na życie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz - twoja opinia/zdanie jest dla mnie ważne !