Światowe napięcie

Cała scena światowa się polaryzuje i radykalizuje. Polska nie jest wyjątkiem. Na prawo-konserwatywnie ruszyła Francja, o Orbanie dużo wiemy, a w USA DONALD TRUMP zyskuje nadspodziewanie duże poparcie dzięki straszeniu i obwinianiu mniejszości: muzułmanów, ciemnoskórych, a nawet Żydów! Niektórzy o nim mówią, że nawet gotów wprowadzić brunatne koszule i krystalnacht ... To samo pewien polityk rzekł był niedawno o Polsce!
Tuż za granicą USA mamy nowy, liberalny rząd w Kanadzie, który zastąpił poprzedni konserwatywny. Finlandia planuje wprowadzić wkrótce minimalny dochód podstawowy dla wszystkich obywateli.
Sytuacja na Polskiej scenie politycznej ani nie jest czymś wyjątkowym, ani specyficznym.
Jesteśmy częścią coraz bardziej spolaryzowanego na wielu płaszczyznach (pieniądze, zasoby, ideologie, itd.) globalnego pola przekraczającego granice państw.
Takie napięcia wiodą do przemiany. Może to być skok ewolucyjny lub (niestety) rewolucyjny.
Jak ja, ty, oni, możemy pomieścić te krańcowe bieguny w sobie? I jak potrafimy uzyskać z nich trzecią, wciąż jeszcze nieznaną jakość?

w tyglu przemian to akurat lubię:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19141206,pelen-parytet-w-nowym-kanadyjskim-rzadzie-dlaczego-bo-jest.html
 
 

Komentarze