O Świadomości

z książki Arnolda Mindell'a  "O pracy nad samym sobą":

"Świadomość jest terminem empirycznym, jest czymś, co możesz odkryć i stworzyć w trakcie medytacji. Oznacza to sytuację, w której zdajesz sobie sprawę, że jesteś świadomy, zdajesz sobie sprawę, że śnisz, i że znasz znacze­nie tego, o czym będziesz śnił, zanim jeszcze dany sen ci się przydarzy. (...)

Pojęcie „świadomość" odnosi się do zdawania sobie sprawy ze swoich zdolności do percepcji. Wiesz, kto jest podmiotem percepcji, a kto nim nie jest. Bycie świadomym oznacza, że wiesz z kim się utożsamiasz, a od kogo odgradzasz, oraz że rozpoznajesz dostępne ci pierwotne i wtórne procesy.
Jedną z cech charakterystycznych świadomości jest to, iż czyni cię ona zdolnym do pracy ze swoim życiowym procesem. Wiesz wtedy, że możesz go podjąć, a nie, że jesteś przez niego tratowany. Czujesz się człowiekiem o wielu wymiarach. Jeżeli będziesz pracować z konfliktem pomiędzy procesa­mi i w sposób spójny, krok po kroku, będziesz za nimi podążać, odkryjesz inny aspekt świadomości, którym jest doświadczenie wolności. Spróbuj wyobrazić sobie, że twój proces jest jak rydwan ciągnięty przez lwa: nie osiągniesz wol­ności, jeżeli zostaniesz przejechany przez rydwan ani też, gdy zje cię lew. To ty masz prowadzić rydwan i kierować lwem.
Bycie świadomym i przebudzonym jest z pewnością jednym z najszczę­śliwszych i szczytowych doświadczeń związanych z życiem. Jest ono też łatwe do osiągnięcia. Jeżeli poświęcasz dużo czasu na pracę nad sobą uwzględniając kanały, w których przebiegają twoje doznania oraz zauważasz medytujących w tobie obserwatorów, to możesz odnieść wrażenie, że proces stara się prze­budzić cię tak szybko, jak to jest możliwe. Wzrost świadomości dokonuje się w maksymalnie dostępnym tempie.

Oprócz tego rozwój świadomości powoduje bardzo niewiele wstrząsów, gdyż te nie przynoszą jej trwałego wzrostu, a jedynie powodują chwilo­we przerażenie. Świadomości nie uzyskuje się pod groźbą śmierci. Stwierdze­nie: „Stań się świadomy albo umieraj" jest szantażem i sprawiła, że możesz je­dynie znienawidzieć medytację. Świadomość nie zrobi ci również prezentu w postaci natychmiastowej satysfakcji, która uczyniłaby cię tylko leniwym i zadowolonym z siebie. (...) "

Komentarze